Chyba najlepsza platformówka w jaką grałem? Wiadomo że Mario z Pegasusa było pierwsze, tak po tylu latach grania myślę że Donkey jest najlepszy. Co prawda przesadzili z długim czasem gry (15h na liczniku, ale nie „lizałem” każdej ściany), to grało się przyjemnie. Wiadomo, koła nie wynaleźli na nowo.
Chyba najlepsza platformówka w jaką grałem? Wiadomo że Mario z Pegasusa było pierwsze, tak po tylu latach grania myślę że Donkey jest najlepszy. Co prawda przesadzili z długim czasem gry (15h na liczniku, ale nie „lizałem” każdej ściany), to grało się przyjemnie. Wiadomo, koła nie wynaleźli na nowo.