TO JEST WSTĘPNIAK!
Tak. tak. Triumwirat tak się już rozpanoszył, że nawet mój wstępniak się nie mieści tam, gdzie powinien. A cała historia wyglądała tak. Jak zapowiadałem w poprzednim numerze, oberżnęliśmy rogi stołu, przerobiliśmy mebel na okrągły i postanowiliśmy zaprosić triumwirat do rozmów, wychodząc z założenia, że i tak nie będą chcieli. Niestety, wbrew naszym (moim?) oczekiwaniom triumwirat na rozmowy zjawił się w pełnym, a nawet nieco wzmocnionym składzie.
Jak to bywa (historia notuje podobne wypadki) przy okrągłych meblach, z własnej, niczym nie przymuszonej woli oddaliśmy władzę. Nie ukrywam, że historia w tych samych wypadkach, o których wcześniej, zanotowała również triumfalny powrót do władzy tych, którzy się tejże władzy pozbyli. Wiosna (a może jesień) i tak będzie nasza, choć nie wiadomo jeszcze, którego roku. Jak na razie zepsół przystępuje do realizacji innych, niezwykle istotnych zadań, takich jak powiększanie areału trawniczka, pisanie książek, komponowanie oper, malowanie obrazów, polityka i włamywanie się do banków, wszyscy w szczytnym celu samorealizacji.
W kwestii samorealizacji istnieją między nami pewne drobne nieścisłości, jako że inaczej rozumiem samorealizację ja, inaczej Brat Marcin, inaczej Prof. Dżemik, że już o Kopalnym nie wspomnę. Koncepcje Kopalnego jak zwykle wychodzą poza obszar pojmowania przeciętnego człowieka. Jeżeli któregoś dnia nad jakimś polskim miastem pojawi się chmurka w kształcie muchomora, może to być objaw samorealizacji Kopalnego, krążącego ostatnio po bazarze koło Stadionu Dziesięciolecia w poszukiwaniu plutonu lub uranu 235.
W związku z przejęciem władzy (właściwie jej przekazaniem) triumwiratowi – od dzisiaj zepsół nie przyjmuje żadnych uwag krytycznych na temat zawartości Waszego ukochanego pisma. Wszelkie bluzgi i nieprzychylne komentarze należy kierować na adres triumwiratu, który ponosi wszelką odpowiedzialność za wszystko, co złe. Wszelkie uwagi pozytywne prosimy kierować na adres zepsołu, który był autorem wszystkich znakomitych pomysłów, które przewinęły się przez pismo, a także kilku jeszcze lepszych, które albo się nie zmieściły, albo dopiero się zmieszczą. Kiedy będziecie mieli triumwiratu dosyć, ogłosimy ogólnopolskie referendum i wybory do władz Top Secretu, których zepsół nie omieszka wygrać.
To by było na tyle. Muszę kończyć, bo za blaszanymi drzwiami, dzielącymi mnie od kilku dni od świata, słyszę jakieś kroki. Jeżeli jest to Haszak, może mi zabrać ogryzek ołówka, którym piszę te słowa, jeżeli Emil, podrze kartkę, jeżeli Gawr…
Co nowego
Brydże
NHL
1869
Ken’s Labyrinth
Flight Simulator 5.0
Tornado
Space Hulk
Jest taktycznie
Pinball Dreams
Walker
Lemmings 2
Super Fighter
Fist Fighter
Incydent
The Last Guardian
Tron
B.A.T.
Nintendo
Supervision
T’n’T
Lands of Lore

Cholera, kupiłem te dwa ostatnie numery TS od Retronics, do tego PSX Fana – ten numer, co to zrobili bonusowo w stylu 2001 i znowu wsiąkłem w zbieractwo. Nawet kupiłem Retro i nadrobiłem 3 numery CD-Action z tgo roku, a miałem już nie zbierać papieru, jeno MB na dysku…